Spowiedź morderczego pomocnika Putina

Dodano: 26/01/2022 - Nr 4 z 26 stycznia 2022

Opinie [Polemika]

Niewiele już jest mnie w stanie zaskoczyć, jednak Piotrowi Lisiewiczowi to się udało.

Oto z jego tekstu pt. „Antyszczepionkowcy, czyli śmiertelna pułapka na dobrych ludzi” dowiedziałem się o sobie, że jestem groźnym człowiekiem, bardziej groźnym niż mi się do tej pory mogło wydawać. Znalazłem się bowiem w gronie ludzi, którzy nie tylko ponoszą odpowiedzialność za „śmierć dobrych ludzi”, ale – co tu dużo mówić – biorę udział w ulissejskiej kampanii Władimira Putina, który stoi za protestami „antyszczepionkowców”. Słowem: jestem nie patriotą, lecz prowokatorem i uczestnikiem sterowanego przez prezydenta Rosji spisku.

Problem w tym, że ja rzadko zmieniam poglądy i od czasów przejścia z PRL w II Rzeczpospolitą niezmiennie wyznaję poglądy wolnościowe i chadeckie. Czasy się zmieniają, a ja ciągle powtarzam to samo. Oczywiście rządzącym rzadko podobają się takie postawy, zwłaszcza gdy nie dołącza się do rosnącego chóru wazeliniarzy – Papkinów. 

     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze