Lekarze rodzinni do szpitali. Trzeba zachęcić lekarzy POZ i rodzinnych, by włączyli się w leczenie szpitalne

Dodano: 19/01/2022 - Nr 3 z 19 stycznia 2022
FOT. STAROSTWO POWIATOWE W PILE
FOT. STAROSTWO POWIATOWE W PILE

Kraj [Wywiad]

Czy żołnierz może być oburzony, że musi służyć w obliczu niebezpieczeństwa na granicy polsko-białoruskiej? To jasne, że ludzie mają swoje plany i aspiracje. Jeżeli jednak ktoś wybiera zawód lekarza, musi brać pod uwagę, że jest to służba, a warunki, w ramach których się ją pełni, mogą ulegać zmianom. Dużym wsparciem dla szpitali byliby lekarze rodzinni. Ale niedawno wystosowałem zaproszenie do lekarzy rodzinnych z powiatu pilskiego z prośbą o pomoc. Mieliśmy poważne problemy z zapewnieniem ciągłości świadczeń na SOR-ze oraz w nocnej i świątecznej opiece medycznej. Zgłosił się tylko jeden lekarz. Powiedział, że bardzo chciałby pomóc, ale ma 84 lata i nie ma już sił. Słuszne byłoby premiowanie lekarzy rodzinnych zaangażowanych w szpitalach poprzez podwyższenie stawki kapitacyjnej, czyli kwoty, którą otrzymują ci lekarze za każdego pacjenta objętego opieką – mówi dr n. med. Łukasz Łuczewski, dyrektor ds. medycznych Szpitala Specjalistycznego w Pile.  Rozmawia Hubert Kowalski

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze