Uchodźcy do śmieci

Dodano: 12/01/2022 - Nr 2 z 12 stycznia 2022

Felieton [Lubię dinozaury]

Łaska celebrytów i liberalnych elit na pstrym koniu jeździ. Migranci na granicy polsko- białoruskiej. Nie tak dawno ostateczny wyrzut sumienia, dowód na panujący w Polsce nazizm, zbrodnia taka jak Holocaust oraz podstawowy „koń pociągowy”, za pomocą którego wspomniane środowiska pławiły się we własnej wspaniałości i gardziły innymi. 

Dziś? Coraz bardziej przemilczany temat. Właściwie gdyby nie Ochojska, która uznała, że roztrwoni cały swój dorobek, zamieniając się w Jachirę-bis, ostatnio przyrównująca żołnierzy strzegących granicy do nazistowskich zbrodniarzy, można byłoby uznać, że tematu nie ma. Zresztą faktycznie, w jakimś sensie zniknął. Sytuacja owszem, nadal jest bardzo napięta, nie wiemy, co przyniesie przyszłość, niemniej skala hybrydowego ataku na Polskę znacząco się zmniejszyła, aktualnie oczy Putina i jego białoruskiego satrapy skierowane są na inne państwa. Zapewne dlatego też temat migrantów zniknął (co tylko pokazuje, jakimi pudłami

     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze