Zastępująca religię polityka

Dodano: 12/01/2022 - Nr 2 z 12 stycznia 2022

Felieton [Walka o dusze]

To może w naszych czasach zaskakujące, ale ja uważnie śledzę publikacje, szczególnie te oparte na sondażach, przygotowywanych także dla mediów liberalnych czy lewicowych, a dotyczące Kościoła. 

Wiele można się z nich dowiedzieć, nawet jeśli – jak to miało miejsce w przypadku ostatniego sondażu Ipsosu dla Oko.press dotyczącego autorytetu Kościoła – trzeba coś zarzucić sposobowi zadawania pytań. O czym mówię? Otóż Oko.press opublikowało sondaż, z którego wynika, że tylko dla 2 proc. respondentów (różnicuje się to w poszczególnych grupach) autorytetem moralnym są polscy biskupi, a dla 14 proc. księża z pobliskiej parafii. Najlepszy wyniki ma papież Franciszek (48 proc.). Dlaczego twierdzę, że pytania zostały źle zadane? Odpowiedź jest prosta. Otóż „autorytetem moralnym” można być tylko jednostkowo. Jednostka jest autorytetem, a nie grupa. I właśnie jedyna wymieniona w badaniu jednostka zebrała najwięcej głosów pozytywnych. Gdyby wymienić konkretnych biskupów

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze