SZOPKA POLSKA 2012

Tylko kto to puści? W publicznej w 2010 r. spasowałem, w roku narodowej tragedii nie było nastroju na żarty, zresztą, można powiedzieć, był to „pas obustronny”. W następnym roku TVP już niczego nie proponowała, czyżby z góry wiedziała, co napiszę? W tym roku wymsknęło się jednemu z dyrektorów, że ma na rozrywkę w sylwestra ledwie 60 tys. zł. Usłyszał to mój znajomy i spytał mnie, czy za taką kwotę mogę...? Odparłem po dłuższej kalkulacji: – Jeśli napiszę za darmo i zamiast lalek wystąpi czwórka aktorów w żywym planie, a polityków weźmie się ze zdjęć dokumentalnych, to może by się udało... Powtórzył na Woronicza i natychmiast okazało się, że i takiej kwoty nie ma. Nie oszukujmy się, nie
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: