Pożytki ze studiowania psychologii

Dodano: 08/12/2021 - Nr 49 z 8 grudnia 2021

Felieton [Wróg ludu]

Mój niedoszły zawód psychologa przysparza mi do dzisiaj wiele interesujących spostrzeżeń, szczególnie w analizie zjawisk politycznych. Okazuje się, że może też dostarczyć całkiem sporo wiedzy, jeżeli chodzi o politykę w jej najszerszym wymiarze, czyli geopolitykę. Dzisiaj wszyscy liczący się sztabowcy świata próbują rozstrzygnąć, czy Rosja uderzy na Ukrainę i jak bardzo jest w stanie zaangażować się w ten konflikt. Liczone są siły inwazyjne i potencjalny opór Ukraińców. Kalkuluje się możliwe straty i zyski Kremla z rozpętania nowej wojny. To wszystko nie ma sensu. Moskwa oczywiście ma dosyć sił, jeżeli zechce, zająć całą Ukrainę. Być może pod pozorem awantury Białorusi z Polską przesunęła wojska, które mają wziąć udział w tej wojnie. 

Decyzja o jej rozpoczęciu jednak zależy od czegoś innego. Wydawałoby się, że w wielkiej polityce powinien rozstrzygać rachunek zysków i strat. Jeżeli tak, to jest on moim zdaniem niejasny. Ukraina może stać się dla Rosji

     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze