Powrót na granicę

Dodano: 08/12/2021 - Nr 49 z 8 grudnia 2021

Felieton [Krótko i na temat]

Dziennikarze wracają na granicę. Czy jest się z czego cieszyć? Od kilku tygodni obserwujemy w mediach niesamowite wręcz natężenie kompleksów, głupoty i uprzedzeń ze strony przedstawicieli mediów. 

Gdy jeszcze mogli pojawiać się w strefie wojny hybrydowej, przed wprowadzeniem stanu wyjątkowego, nie byli źródłem informacji. Powielając pierwsze łzawe opowieści w rodzaju historii o afgańskim kocie, równocześnie chętnie nadstawiali mikrofony i kamery politycznym cyrkowcom, którzy próbowali przebijać się przez straż graniczną i samą granicę. Gdy media musiały się wycofać, zniknęło też wielu polityków. Potem zaczęło się jeszcze intensywniejsze powielanie wschodnich narracji, fałszywie tłumaczone niemożnością weryfikacji faktów na miejscu. Trudno wierzyć jednak w rzetelność mediów, które tak wiernie realizowały wszelkie wytyczne propagandy Łukaszenki, ignorując lub ośmieszając wszelkie sytuacje realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa, podważając kompetencje i morale

     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze