Słowacja przeprasza

Dodano: 08/12/2021 - Nr 49 z 8 grudnia 2021

Felieton [Walka o dusze]

To ważna deklaracja. Ważna, bo uświadamiająca, jak praktyka prawna, a także głęboko zakorzeniona niechęć do pewnych społeczności może niszczyć moralne myślenie oraz budować system wrogi prawom człowieka.

O czym mówię? O oficjalnych przeprosinach, jakie słowacki rząd skierował do tysięcy romskich kobiet, które od lat 60 XX wieku do pierwszych lat wieku XXI zostały przymusowo wysterylizowane. Praktyka ta zaczęła się w latach 60. w okresie komunizmu, ale kontynuowana była także po roku 1991. Jej kresem było dopiero uchwalenie prawa o świadomej zgodzie w roku 2004, które uniemożliwiło naciskanie czy wykorzystywanie niewiedzy kobiet do wymuszania na nich sterylizacji. – Liczba skrzywdzonych w ten sposób kobiet wciąż nie jest znana, ale z pewnością były ich tysiące – zapewnia odpowiadająca w słowackich władzach za społeczność romską Andrea Buckova. Wiele z nich już nie żyje, ale odszkodowania za krzywdę należą się – co wynika z szacunków organizacji pozarządowych

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze