Grudzień pod znakiem śledzia. Srebro morza

Dodano: 08/12/2021 - Nr 49 z 8 grudnia 2021
FOT. ADOBE STOCK, CC, PIXABAY, ARCH.
FOT. ADOBE STOCK, CC, PIXABAY, ARCH.

ŚRODOWISKO [Najważniejsza ryba Atlantyku]

Ostatni miesiąc roku to czas intensywnego przygotowania do świąt. Jednym z elementów są imprezy firmowe czy spotkania bożonarodzeniowe przyjaciół. Mimo że symbolem Wigilii jest karp, to jednak w grudniu i w całym roku to śledź króluje na polskich stołach. Właśnie ta ryba jest najchętniej jadana przez Polaków. I to już od wieków.

Region Skania na południu Szwecji jest dzisiaj raczej etnograficzną ciekawostką. Część z Państwa może go kojarzyć z marką samochodów ciężarowych. Niewielu będzie wiedziało, że stolicą regionu jest miasto Malmö, a ktoś skojarzy śledczego Kurta Wallandera, który rozwiązuje kryminalne zagadki w Ystad. Tymczasem Skania przez wieki kojarzona była przez całą Europę. Powód był szczególnie istotny… Coroczny targ, na którym cały chrześcijański świat zaopatrywał się w śledzie.

Srebro Bałtyku

Bałtyk od X do XV wieku był jednym ze śledziowych zagłębi. Krążyły legendy o tym, jak wielka jest populacja tych ryb. Na

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze