Kryzys w Europie. I opozycja jak ślepe dzieci we mgle

Dodano: 01/12/2021 - Nr 48 z 1 grudnia 2021

OPINIE [Tusk przepadł wizerunkowo jako lider opozycji]

Ostatnie tygodnie pokazują, że polski rząd w sytuacji zagrożenia wschodniej flanki Unii Europejskiej i NATO chce i potrafi podjąć szeroko zakrojoną akcję dyplomatyczną. Znaczna w tym zasługa premiera Mateusza Morawieckiego. Uwagę zwraca również znaczny kontrast z tym, co reprezentują sobą w tym czasie politycy i aktywiści lewicowo-liberalnej opozycji.

Tuż po rozmowach Angeli Merkel z Aleksandrem Łukaszenką i Władimirem Putinem lewicowo-liberalny establishment zawołał triumfalnie, że niemiecka polityk załatwiła nam pokój na wschodniej granicy. Dorośli ludzie zachowywali się jak dzieci: westchnęli z ulgą, że zagrożenie zniknęło, bo pani przedszkolanka porozmawiała z łobuzami. Dużo w tym było oczywiście złośliwej satysfakcji na bardzo krótkich nóżkach: przede wszystkim chodziło o to, żeby pokazać opinii publicznej, że Prawo i Sprawiedliwość nic nie potrafi, a gwarantem pokoju na polsko-białoruskiej granicy jest potężna niemiecka polityk, „zaprzyjaźniona” z

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze