Nie wymazujmy Katynia

Dodano: 01/12/2021 - Nr 48 z 1 grudnia 2021

Felieton [Przeszłość powróci ideą]

„Sprawa Katynia jest stale obecna w naszej świadomości i nie może być wymazana z pamięci Europy” – mówił Ojciec Święty Jan Paweł II podczas modlitwy wigilijnej 23 grudnia 1993 roku. Wymazania z pamięci zbrodni katyńskiej chciałaby zapewne rosyjska prokuratura wojskowa, która we wrześniu 2004 roku umorzyła śledztwo, nie stawiając zarzutów żadnemu ze sprawców. 

Rosja – prawny i moralny spadkobierca ZSRS – nie uważa bowiem tego mordu za ludobójstwo, które nie ulega przedawnieniu, lecz za zbrodnię pospolitą, urzędniczą. Całkowicie odmienną kwalifikację przyjął IPN (Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie), który polskie śledztwo katyńskie prowadzi od 30 listopada 2004 roku: była to nieulegająca przedawnieniu zbrodnia ludobójstwa, zbrodnia wojenna i zbrodnia przeciwko ludzkości, co ma mocne oparcie zarówno w prawie polskim, jak i międzynarodowym. W „sprawie katyńskiej” Rosja uczyniła zatem krok w tył. Na początku lat 90.,

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze