„Jaszczury” są wśród nas

Dodano: 17/11/2021

Felieton [Pan Jacek dla Ciebie]

Spokojnie przeszedł w tym roku Marsz Niepodległości. Jak na złość w Warszawie nie pojawiło się 150 tys. faszystów, a samo wydarzenie było 100 razy bardziej kulturalne niż sabaty Marty Lempart i Jerzego Owsiaka. 

Fakt ten szczególnie zmartwił antyrządowe media. Na szczęście z kłopotów wybawił je Wojciech Olszański, popularnie zwany „Jaszczurem”. Człowiek, który od lat próbuje szokować w internecie i śmierdzi ruską onucą na odległość, na chwilę został bohaterem wszystkich serwisów. Stał się żywym dowodem na to, że w Polsce jest olbrzymi problem z antysemityzmem i faszyzmem. Uff, można odetchnąć. Media z obcym kapitałem spełniły swój obowiązek i nagłaśniając działania człowieka, który od lat stoi w bramie psychiatryka, potwierdziły obiegową opinię o Polsce. „Gazeta Polska” od lat pisze o szkodliwej działalności Wojciecha Olszańskiego, który w przeszłości organizował m.in. miesięcznice wołyńskie w czasie, gdy trwała wojna w Donbasie. To ten właśnie

     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze