Jesteśmy Herodami!

Dodano: 19/12/2012

Mocno, bardzo mocno, choć bez niepotrzebnego epatowania okrucieństwem, pokazują to autorzy filmu (do obejrzenia na YouTube) „To Be Born”. Jest w nim wszystko, co o aborcji wiedzieć powinniśmy, podane jak na tacy. Jest kobieta i mężczyzna; on zachowuje się jak gnojek – zapowiada, że jeśli ona nie usunie ciąży, to zostanie sama. I jest wreszcie dziecko. Odrzucone, odtrącone, pozbawione miłości i żebrzące o nią. Dziecko, którego nikt nie chce, podobnie jak na samym początku nikt nie chciał bohaterki innego amerykańskiego filmu, „October Baby”. To odrzucenie miłości, uczynienie z najbezpieczniejszego miejsca świata – kobiecego łona – przestrzeni mordu, jest istotą naszych czasów. Z tej perspektywy warto też przyjrzeć się Bożemu Narodzeniu, temu, o czym przez to święto Bóg mówi do nas, współczesnych. „Na świecie było [Słowo], a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli” – pisze św. Jan Apostoł. A św. Łukasz uzupełnia, że dla
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze