Klimatyczny show. Połechtać aktywistę

Dodano: 10/11/2021
FOT. POOL/REUTERS/FORUM
FOT. POOL/REUTERS/FORUM

ŚRODOWISKO [Wokół COP26]

Do 12 listopada potrwa szczyt klimatyczny w Glasgow. I tak jak na 25 poprzednich szczytach padło tam wiele cennych inicjatyw. Ogłoszono kolejne przełomowe deklaracje. 190 państw postanowiło odejść od węgla, a Niemcy, które właśnie ukończyły Nord Stream 2, zgodziły się nawet ograniczyć emisję metanu. 13 listopada wszyscy rozjadą się do domów i będzie nadal po staremu. 

To już 26. światowy szczyt klimatyczny. Mało kto pamięta, że 25. spotkanie odbyło się w Madrycie, a niewielu przypomina sobie, że gospodarzem 24. były Katowice. Cechą charakterystyczną każdej konferencji jest to, że… ogłasza ona sukces. 

Chyba najgłośniejszy to tzw. protokół z Kioto. Podpisany w 1997 roku, wzywał państwa do redukcji emisji CO₂ i metanu. Już wtedy – czyli blisko 25 lat temu – państwa zgadzały się co do tego, że zanieczyszczanie atmosfery to ogromny problem, który trzeba rozwiązać, by ocalić świat przed katastrofą. Od tamtego czasu z poziomu 24 gigaton globalnej emisji

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze