Marsz Niepodległości Platformy

Dodano: 03/11/2021

Felieton [Lubię dinozaury]

Łaska pańska na pstrym koniu jeździ. Szczególnie tak ważnego pana jak Rafał Trzaskowski. Jeszcze niedawno narodowcy to fajni chłopcy byli. 

Tacy w sam raz, żeby się do nich przytulić, porozmawiać z nimi, może jakąś wspólną konferencję zrobić. Ba, kto wie, nawet na Marsz Niepodległości z nimi pójść. Prawdziwi sojusznicy w walce z PiS-owskim reżimem. Rok minął i jakby romans się skończył. Już nie mamy, jak niegdyś opowiadał Trzaskowski, do czynienia z inteligentną i patriotyczną młodzieżą, dzisiaj znów faszyzm wypełzł na ulice, mroczna ksenofobia, agresywny tłum, przed którym obroni naszą stolicę jej prezydent. Co więcej, okazuje się, że ci źli narodowcy, jeśli posłuchać wypowiedzi Trzaskowskiego, są opłacani i kontrolowani przez Kaczyńskiego. A przecież nie tak dawno jego koledzy z partii mówili o koalicji, która obali tę dyktaturę. Żarty na bok. To, co robi Trzaskowski, jest oczywiste i bardzo niebezpieczne. Nie o poglądy tu chodzi czy o kwestie

     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze