Pomagałam ludziom. Sprawiedliwa wśród Narodów Świata

Dodano: 03/11/2021 - Nr 44 z 3 listopada 2021

Historia [II wojna światowa]

Maria Szczecińska była wdową z pięciorgiem dzieci i mieszkała w Staszowie. W czasie niemieckiej okupacji przez dwa lata ukrywała w domu piętnastu Żydów. Po wojnie została uhonorowana medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Maria mieszkała wraz z mężem i piątką dzieci w Brześciu nad Bugiem. W 1930 roku jej życie zmieniło się diametralnie, kiedy małżonek zmarł nagle, pozostawiając ją samą z dziećmi. W dodatku wcześniej zdążył zdefraudować służbowe pieniądze. 

Młoda wdowa z gromadką małych dzieci była zrozpaczona. Przełamała się jednak i zaczęła szukać pracy, aby zarobić na chleb dla swych pociech. Napisała też list do Józefa Piłsudskiego z prośbą o pomoc. Odpowiedź od marszałka nadeszła wkrótce wraz z propozycją pracy. I tak Maria trafiła na stację kolejki wąskotorowej do Staszowa.

– Była kierownikiem ekspedycji towarowej – wspominała córka Ida Szczecińska-Żmuda. Na pewno pomocna w otrzymaniu pracy była matura Marii Szczecińskiej.

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze