Ojczyzną jest Polska

Dodano: 03/11/2021 - Nr 44 z 3 listopada 2021

Felieton [Przeszłość powróci ideą]

2 listopada 1950 roku przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie Lidia Lwow została skazana na dożywocie. Druga kobieta-żołnierz w tej grupie, Wanda Czarnecka-Minkiewicz, dostała 12 lat. Wszyscy mężczyźni otrzymali wyroki śmierci. 

Major Zygmunt Szendzielarz, ppłk Antoni Olechnowicz, kpt. Henryk Borowski i ppor. Lucjan Minkiewicz zostali następnie zamordowani strzałem w tył głowy w katowni bezpieki przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Lidia Lwow to córka przedstawicieli rosyjskiej arystokracji: Leona Lwowa, inżyniera agronoma, oraz Barbary z Tiuchanowów. Jeden z jej pradziadków, książę Aleksiej Fiodorowicz Lwow, skomponował w 1833 roku muzykę do hymnu Rosji „Boże, zachowaj Cara”. Dalszy krewny – książę Jerzy Lwow – stanął w 1917 roku na czele Rządu Tymczasowego. Po latach mówiła: „W domu mówiliśmy po rosyjsku, byłam Rosjanką, ale taką, dla której Ojczyzną była Polska. I nadal jest”. W 1921 roku, tuż po narodzinach Lidii, rodzina – chroniąc się przed

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze