Miejskie drogi jak szwajcarski ser. Coraz więcej wniosków o odszkodowania

Dodano: 20/10/2021

Kraj [Infrastruktura, Łódź, ZDiT, Hanna Zdanowska]

Problem wciąż powstających dziur w miejskich drogach jest znany od lat. W tym roku jednak jest jeszcze gorzej z powodu bardzo mroźnej zimy, której efektem są duże ubytki w asfalcie. Problem istnieje także z powodu słabej kontroli urzędników stanu ulic. Wiąże się to m.in. z kadrami w urzędach. Sytuacja jest na tyle zła, że kierowcy z Łodzi zgłosili sprawę do prokuratury.

W fatalnym stanie jest duża część ulic w mniejszych miastach, ale także m.in. w Krakowie, Kielcach czy Bydgoszczy. Szczególnie oburzeni są jednak mieszkańcy Łodzi.

Miliony złotych za szkody

Użytkownicy dróg są zmuszeni do omijania ubytków, co czasami powoduje konieczność wjechania na przeciwny pas ruchu. Dochodzi także do uszkodzenia pojazdów w wyniku przejechania przez głęboką dziurę. Nie wszystkie ubytki są przecież widoczne po zmroku. Bywa, że przez to kierowcy muszą korzystać z pomocy mechaników. Kolejnym skutkiem są roszczenia użytkowników dróg o

     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze