Ostatnia szansa na wsi

Felieton [Pan Jacek dla Ciebie]

Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swój program rolny. Jest szansa, że gdyby rzeczywiście doszedł do skutku, to realnie wspomoże mniejszych rolników. Na razie nie wolno jednak zapominać, że to jedynie słowa. 

Wiele już takich padło w ostatnich 6 latach. Z ASF mieliśmy sobie poradzić już dawno, ale nie daliśmy rady. O handlu detalicznym i łańcuchach dostaw słyszymy od lat i nadal sieci handlowe dominują, praktycznie sterując sztucznie rynkiem. System wypłaty odszkodowań dla rolników z tytułu szkód wyrządzonych przez dzikie zwierzęta też już był zmieniany i trzeba było rakiem się z niego wycofywać, bo okazał się nieefektywny. Niewypałem skończył się również Polski Holding Spożywczy. Dlatego jakoś nie zrywam się do zachwytów. Zbyt często w przeszłości było tak, że na zapowiedziach się kończyło, a w wyniku awantury trzeba było łykać własny język. Ponieważ konwencja odbywała się w sobotę i z zaskoczenia, to jeszcze nie ruszyły rolnicze machiny narracyjne.

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze