Figurka na niemiecko-ruskiej szachownicy

Dodano: 13/10/2021

Opinie [Kiedy wyliniały przywódca wyprowadza ludzi na ulicę]

Czy Donald Tusk może być trybunem ludowym, który jest zdolny poprowadzić tysiące ludzi przeciwko rządowi?

To także pytania o skalę penetracji i wpływów w polskim społeczeństwie służb specjalnych Niemiec i Rosji. Co prawda w ambasadzie niemieckiej ciągle dowodzi były oficer niemieckiej bezpieki, to jednak najnowsze wezwanie Tuska – skierowane do dewotów PO – jest zupełnie bladym posunięciem i wskazuje na to, że Tusk jednak liczy (lub mu liczyć kazano) na uruchomienie ulicy.

Zastanówmy się nad tym, jakim mechanizmem może, w tej sytuacji, posłużyć się mocno już zgrany i pozbawiony dawnego „blasku” niewysoki człowiek z Gdańska. Oczywiście liczy na to, ze służby niemieckie mają doskonale rozpoznane nastroje i dzięki temu jakoś uda się zbudować emocjonalną i angażującą narrację na hasłach mówiących o tym, że rząd Prawa i Sprawiedliwości chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej.

Założenie wskazujące, że UE i jej „wartości” są dziś dla większości

     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze