Papież przeprasza, politycy krytykują

Dodano: 06/10/2021

Felieton [Walka o dusze]

Za grzechy i zaniedbania popełnione przez Kościół podczas hiszpańskiej kolonizacji Ameryki przeprosił papież Franciszek w orędziu na 200-lecie niepodległości Meksyku. 

Ojciec Święty prosił Meksykanów o spojrzenie w przeszłość, które obejmuje także niełatwy proces „oczyszczania pamięci, czyli rozpoznania bolesnych błędów popełnionych w przeszłości”. „(…) Przy różnych okazjach zarówno moi poprzednicy, jak i ja sam prosiliśmy o przebaczenie grzechów osobistych i społecznych, za wszystkie czyny lub zaniedbania, które nie przyczyniły się do ewangelizacji” – napisał papież. O czym mowa? Nie tylko o usprawiedliwianiu (co potępiali nieliczni dominikańscy uczeni już w czasie zdobywania Nowego Świata) odbierania wolnym ludom ich ziem i prowadzenia wojen, które nie mogą być uznane za sprawiedliwe, lecz także o odmawianiu potomkom niewolników, a także miejscowym, nawróconym na chrześcijaństwo, prawa do bycia zakonnikami czy kapłanami. Kościół uczestniczył wówczas w

     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze