Instrukcja pożytecznego idioty z „Wyborczej”

RYS. ANTONI CHODOROWSKI
RYS. ANTONI CHODOROWSKI

Opinie [Medialny organ Michnika – pudło rezonansowe Putina]

Rano uwierzyć Łukaszence i Putinowi, nie polskiej Służbie Granicznej. W południe kolportować rosyjską propagandę. Przy obiedzie rozpuszczać fejki wymyślane przez Moskwę i Mińsk. Cały dzień wspierać atak hybrydowy na wschodnią granicę UE, opowiadając, że powinniśmy przyjmować migrantów jak leci oraz że to na nas spada odpowiedzialność za ich los. Pod wieczór zaś stwierdzić, że PiS jest niebezpieczny, bo jest prorosyjski. Tak można w skrócie opisać dzień przeciętnego polskiego pożytecznego idioty Putina.

Nie pomogło strofowanie ze strony Tuska, ostatnie sondaże partyjne pokazują, że PiS zyskuje, a Platforma traci. Nie pomogły nawet dość wyraźne sygnały płynące ze strony Brukseli, która uznała, że jednak nie wykorzysta prowokacji Putina i Łukaszenki jako bicza na Polskę. Media związane z PO nadal robią swoje, na ile się da kolportując wschodnią propagandę na temat wydarzeń na polsko-białoruskiej granicy.

„Uczciwość” „GW”

Mimo

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze