12 grudnia 2012

Tak poza wszystkim, to byłem przez kilkanaście lat organizatorem Zlotów Młodzieży Prawicowej, w skrócie – zamierzonym i przez niżej podpisanego w wieku lat 22 wymyślonym – „ZMP”. Przez te zloty przewinęły się niemal wszystkie liczące się postacie ówczesnego obozu niepodległościowego. W letnie noce za kołnierz tam nie wylewano. Szczerze powiedziawszy zdegenerowany Woodstock – tego pachołka systemu Owsiaka – to była przy nas pogadanka abstynentów. Potem część z uczestników owych zlotów sprzedała się postsowieckiej oligarchii, jak – nie przymierzając – jakiś Szczęsny-Potocki. Życzę, niech owym szmatom ziemia lekką będzie. Dzisiaj działają w PO. Niektórzy są ministrami (najważniejszymi) i
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: