Podłożyli materiały wybuchowe w dwóch tupolewach. Szokujące wnioski raportu smoleńskiego

FOT. PAP/ITAR-TASS.
FOT. PAP/ITAR-TASS.

KRAJ [Smoleńsk, wybuch, dowody]

Na rejestratorze CVR, czyli „czarnej skrzynce” rejestrującej dźwięki z kokpitu, nagrał się dźwięk eksplozji z Tu-154 – ujawnił Antoni Macierewicz na VII Nadzwyczajnym Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej”, prezentując nagranie z ostatnich sekund lotu. Jak dowiedziała się „GP” – w końcowym raporcie podkomisji smoleńskiej znalazły się także inne przełomowe ustalenia.

– On nie jest przez nas wykreowany, to dźwięk zarejestrowany na CVR – podkreślał Macierewicz, przedstawiając zapis audio ostatnich sekund przed zniszczeniem samolotu. Jak to możliwe, że dźwięk wybuchu został nagrany?

– Zwykle eksplozja nie jest nagrywana przez skrzynki głosowe, ponieważ rejestratory nie są w stanie zapisać dźwięku przed zniszczeniem, wszystko dzieje się zbyt szybko. Tutaj pierwszy wybuch nie nastąpił jednak wewnątrz samolotu, lecz na skrzydle, zatem czas dojścia dźwięku do kabiny pilotów był dużo dłuższy – wyjaśnił szef podkomisji smoleńskiej.

Macierewicz dodał, że

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze