Lekarze przeciw podwyżkom dla kolegów. Roszczeniowe „białe miasteczko”

KRAJ [PROTEST MEDYKÓW, PŁACE, NEGOCJACJE]

W pierwszym tygodniu protestów lekarzy przez „białe miasteczko” przewinęli się m.in. Michał Kołodziejczak, Jerzy Owsiak, Janina Ochojska i wielu polityków opozycji. Przez ten czas protestujący czterokrotnie odrzucili propozycję spotkania z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim. Lekarze i pielęgniarki po raz kolejny blokują porozumienie. Wcześniej blokowali podwyżki dla niższego personelu medycznego.

– „Białe miasteczko” to próba reminiscencji wydarzeń i emocji sprzed 15 lat, ale jak na razie kompletnie nieudana. To już nie są te emocje co wtedy. Warto zauważyć, że mimo wszystko w 2007 roku środowisko medyczne siadało do rozmów. Teraz odmawiają dialogu, upierając się przy postulacie rozmowy z premierem Mateuszem Morawieckim. To pokazuje, że tegoroczne „białe miasteczko” ma charakter wybitnie polityczny – mówi nam Bolesław Piecha, wiceminister zdrowia w 2007 roku, gdy powstało pierwsze „białe miasteczko”. Nie sposób nie zgodzić się z opinią dzisiejszego

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze