Technologia wykorzystania mRNA w szczepionkach ma długą historię. Rozmowa z dr hab. Ewą Augustynowicz

FOT. ARCH.
FOT. ARCH.

KRAJ [Wywiad]

Wyniki efektywności szczepionek mRNA mogą się różnić w zależności od ocenianej populacji, wieku osób szczepionych, czasu oceny i wariantu wirusa, który dominował w danym środowisku. Na przykładzie danych ze Stanów Zjednoczonych można powiedzieć, że cały czas utrzymuje się wysoka efektywność szczepionek w ochronie przed ciężkim przebiegiem COVID-19, hospitalizacją i zgonem. I to jest główny cel prowadzonych programów szczepień – mówi dr hab. Ewa Augustynowicz z Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. Rozmawia Hubert Kowalski

W debacie publicznej pojawiają się postulaty, aby w walce z COVID-19 nie skupiać się na szczepieniach, lecz na leczeniu. Jak Pani to ocenia?

Skala i kolejne etapy pandemii COVID-19 oraz właściwości, w tym szczególnie zakaźność wirusa, zdecydowanie wskazują, że pandemię można opanować tylko poprzez powszechnie stosowane szczepienia.

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze