Czy Akademia Zamojska da nam elity?

Felieton [Plagi akademickie]

Pod koniec XVI wieku, kiedy jagiellońska wszechnica wchodziła w okres kryzysu, były rektor uniwersytetu w Padwie, hetman Jan Zamoyski, założył w Zamościu pierwszą prywatną uczelnię I Rzeczypospolitej.

Wybitny hetman był przekonany, że „takie są rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”, i uczelnia odniosła sukces edukacyjny, ale nie zdołała uchronić Rzeczypospolitej przed upadkiem i sama zakończyła działalność 237 lat temu. Minister Czarnek postanowił odtworzyć Akademię Zamojską w oparciu o działającą w Zamościu uczelnię im. Szymona Szymonowica, aby przygotować młodych Polaków do pełnienia funkcji publicznych i działań na rzecz ochrony i rozwoju cywilizacyjnego dziedzictwa Polski. Mimo deficytu elit i zapaści domeny akademickiej, negatywnie o pomyśle ministra wypowiadały się różne naukowe gremia: PAN czy Rada Główna Szkolnictwa Wyższego, co jest tradycją naszego środowiska akademickiego. Jeszcze nie ustały przecież protesty przeciwko tworzeniu

     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze