Nadchodzi lewicowa rewolucja. Czego zakazać

fot. AdobeStock
fot. AdobeStock

ŚRODOWISKO [Pomysły Spurek na przyrodę]

„1) 2023: zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach, delfinariach plus zakaz polowań, w tym wędkarstwa; 2) 2025: zakaz otwierania nowych hodowli; 3) 2030: zakaz badań z wykorzystaniem zwierząt; 4) 2040: 100% zakaz hodowli zwierząt; 5) TERAZ: ochrona zwierząt w Konstytucji” – napisała w mediach społecznościowych europosłanka Sylwia Spurek. Wypowiedź wywołała natychmiastowy oddźwięk i jest gremialnie wyśmiewana przez oponentów politycznych. Czy jest się z czego śmiać?

Europosłanka Sylwia Spurek wielokrotnie lądowała w ogniu krytyki za swoje prozwierzęce wypowiedzi. Często napędzała wręcz przeciwników jakichkolwiek zmian, którzy wskazywali na nią i krzyczeli: zobaczcie, do czego doprowadzi ustępowanie ludziom dbającym o dobrostan zwierząt. Niestety, z uporem maniaka Spurek forsuje swoje tezy, które racjonalnie myślący człowiek instynktownie odrzuca. Poza wszystkim realizacja tych postulatów doprowadziłaby do faktycznego oddalenie się społeczeństwa od świata

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze