Zabawa w „czarnego luda”, czyli dewastatorzy w akcji

rys. Rafał Zawistowski
rys. Rafał Zawistowski

Opinie [„GW” i TVN uderzają w ministra Czarnka]

Psucie kraju ma swoje granice i Michnik z kompanią dawno już te granice przekroczyli

W czasie wakacji różne rzeczy przychodzą człowiekowi do głowy. Ot, napotkałem absolwenta warszawskiej szkoły podstawowej, który pomyślnie zdał egzamin do dobrego liceum. Młodzian, bardzo z siebie zadowolony, nie wiedział jednak, kiedy wybuchła II wojna światowa, i na dodatek był ze swojego tumaństwa szczerze zadowolony.  

Tak wygląda dziś proces edukacji młodego pokolenia. Język angielski znają na poziomie rozmów w necie, a więc w stopniu całkowicie wystarczającym, aby zrozumieć polecenia wydawane w tym języku, jednak wiedza z historii własnego kraju oraz poziom operowania językiem polskim przedstawiają zastraszające braki.

Nie ma co zatem powtarzać truizmów o tym, że: „takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”, bo trafiają w kompletną próżnię. Na dodatek zestaw lektur szkolnych  – pod wpływem nagłych ataków histerii towarzyszy podobnych do

     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze