Uderzenie czołem o dno

OPINIE [LEGENDA OBNAŻONA]

Białoruska prowokacja na naszej granicy ujawniła skalę obcych wpływów w Polsce i bezczelność, z jaką rozmaite agenturalne postawy są prezentowane. Spieszeni „uchodźcy” wywabili z rozmaitych nor całą menażerię postaci pokroju skompromitowanego księdza Wojciecha Lemańskiego czy kompletnie niezależnego od rozumu posła Franciszka Sterczewskiego.

Niestety, przedstawienie na granicy pokazało także skalę degeneracji polskiego życia publicznego, w którym można mówić treści takie jak wypowiedź Władysława Frasyniuka i nie spotyka się to z natychmiastowym wykluczeniem i infamią. Przy tej okazji objawiła się także destrukcyjna dziś i antypaństwowa rola telewizji TVN, która została założona przez pupilka Jerzego Urbana i wychowanka komunistycznych służb specjalnych. Grzeszne – z polskiego punktu widzenia – poczęcie przynosi więc coraz bardziej odrażające owoce. 

Kazus Frasyniuka to przykład teatrzyku, jaki od końca lat 80. rozgrywa się w Polsce. Użyteczny

     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze