Jak PO i TVN wspierają Łukaszenkę i Putina

Opinie [Lewicowa hipokryzja]

Joński i Szczerba biegają ze śpiworami, Jachira zaczepia Straż Graniczną, młodzi, lewicowi aktywiści rozdają tęczowe torby uchodźcom, Onet rozpisuje się o kotku, który przeszedł za rodziną tysiące kilometrów (w kilka dni, jak się okazuje). Wszystko to oczywiście utopione w sosie nieznośnej egzaltacji, patetycznych odezw o człowieczeństwie, braku jakiejkolwiek refleksji, zastąpionej histerią. Łukaszenka wymierzył w Unię pistolet, a PO, wraz z TVN-em, Onetem etc. zachowują się jak idioci, podskakujący dookoła bandyty i wołający „strzelaj!”.

Idealnym podsumowaniem tej żenady jest oświadczenie Hartwich o treści: „Przyjmijmy wszystkich, potem sprawdźmy, kim są”. Wszystko to mogłoby być może nawet zabawne, na zasadzie czarnego humoru, gdyby nie prawdziwi gracze, którzy stoją za tą sytuacją. Gdyby nie to, że mamy do czynienia z brutalną grą dwóch morderców, testujących, na ile mogą się względem Zachodu posunąć. Gdyby nie to, że reżim białoruski, zarabiający na

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze