We władzy gówniarzy?

OPINIE [NARASTA NIHILISTYCZNY PORZĄDEK]

Eksplozja wulgarności, chamstwa i agresji to dziś jedyny opis tego, co Polsce ma do zaoferowania opozycja. Frustracja odsunięciem od wpływów i pieniędzy przybiera formy, których nie spodziewała się nawet publiczność – jak to ładnie dawniej określano – „spod budki z piwem”. 

Megalomania i pycha połączone z przekonaniem o absolutnej dominacji towarzyskiej prowadzą do degeneracji publicznych zachowań, którą można porównać jedynie z korzeniami, z jakich wyrasta społeczne otoczenie PO, SLD i reszty – efemerycznych często – przybudówek.

To niebezpieczne przede wszystkim dla publicznego obyczaju w ogóle. Okazuje się bowiem, że istnieje przyzwolenie, ba, zachęta nawet, dla zachowań nieprzystających do żadnych kulturalnych gremiów. Można by to oczywiście zbyć efektownym stwierdzeniem: trzecie pokolenie dawnych fornali i wysługujących się Sowietom lumpów, którzy smarkali w rękaw, właśnie ukazuje swoje genetyczne ideowo oblicze. Jednak taki opis nie załatwia

     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze