Wykorzystać pożar. Pożoga w Europie. W Polsce spokojniej

FOT. PAP/EPA/GIOTA KORBAKI
FOT. PAP/EPA/GIOTA KORBAKI

ŚRODOWISKO [Znowu o ogniu]

Południe Europy nawiedziły ekstremalne upały. Jednym z wymiernych, niemal natychmiastowych tego efektów są wybuchające pożary. Ogień pustoszy Grecję, Turcję i Włochy. Daje się we znaki Algierii i tradycyjnie dotyka też zachodniego wybrzeża USA. Natychmiast ujawnili się naukowcy, którzy jak mantrę powtarzają narrację o zmianach klimatu. Znów przed ogniem mają nas zabezpieczyć elektryczny samochód i prąd z wiatraka. 

Skala pożarów na południu Europy rzeczywiście jest szokująca. Trwająca od tygodni susza i ekstremalnie wysokie temperatury sprawiły, że natychmiast wzrosło zagrożenie pożarowe. 

Grecy, mimo że musieli zdawać sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji, nie zadziałali w porę. Zakaz wchodzenia do lasów ogłosili dopiero 5 sierpnia, kiedy od niemal tygodnia rozprzestrzeniały się kolejne ogniska. W rezultacie skala zniszczeń jest ogromna: od 29 lipca do 12 sierpnia w Grecji spłonęły 100 874 hektary lasów i gajów oliwnych (obliczenia AFP na

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze