Jedno wzgórze, a tyle do zobaczenia. Petřín, czyli góra atrakcji

Dodano: 18/08/2021 - Nr 33 z 18 sierpnia 2021

Podróże [Praga]

Co jak co, ale akurat z tym wzgórzem to prażanie zaszaleli. Wypełnili je ogrodami i sadami, postawili Wieżę Eiffla i Głodowy Mur. Wreszcie zlokalizowali jeden z najbardziej wymownych pomników Europy. A wszystko to na wzgórzu, które z zasady przeznaczone jest przede wszystkim dla zakochanych i miłośników gwiezdnych obserwacji.

Role, w jakich prażanie obsadzili wzgórze Petřín, przyprawiają o zawrót głowy. To tutaj stanęły pierwsze nadajniki radiowe, a potem stacje zagłuszające. Tutaj na schodach wzgórza każdego dnia widać wędrujące wynędzniałe pochylone postaci – ofiary komunizmu, które w takiej pozie zachował dla potomnych czeski rzeźbiarz Olbram Zoubek. Tu spotykają się zakochani, by wjechawszy kolejką linową na szczyt do różanego ogrodu, podziewać jedną z najpiękniejszych panoram Pragi. To tutaj Karol IV wybudował legendarny Mur Głodowy. I to w tym miejscu mieści się drugi co do wielkości obiekt sportowy świata po amerykańskim torze wyścigowym Indianapolis

     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze