Gra Gowina

Opinie [Taktyka lidera Porozumienia]

Wystarczy stwarzać dobre wrażenie, operować ogólnymi banałami i gromadzić wokół siebie bezideowych ludzi, aby zagwarantować sobie powodzenie w polityce i unikać odpowiedzialności za konkretne działania – tak zdaje się brzmieć dewiza politycznej aktywności Jarosława Gowina i jego stronnictwa.

Spryt Gowina polega na tym, aby nigdy definitywnie nie zidentyfikować się z konkretnymi postulatami i obozem politycznym. Gowin i otaczający go ludzie starają się znajdować zawsze w miejscu przecięcia politycznego sporu i tak ślizgać się po jego powierzchni, aby mieć otwarte drzwi zapasowe. Kiedyś o Bronisławie Geremku opowiadano anegdotę, że gdy znajduje się na schodach, to właściwie nie wiadomo, czy wchodzi, czy też właśnie schodzi. To samo stwierdzenie można zastosować do politycznej postawy Jarosława Gowina.

Gowin wypracował sobie bowiem zestaw gestów i wypowiedzi, które nie pozwalają identyfikować go do końca z rządami, w których uczestniczy, i

     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze