Prywatne i publiczne elektryki z dopłatami. Polska liderem elektromobilnego transportu

Gospodarka [Transport zeroemisyjny, infrastruktura]

Jak inaczej skutecznie zachęcać do nabywania pojazdów bezemisyjnych (elektrycznych/wodorowych), jeśli nie przez dopłaty do ich zakupu? To droga do upowszechniania elektryków, by walczyć ze smogiem w polskich miastach.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) ogłosił kolejne nabory na zakup zeroemisyjnych autobusów – elektrycznych i wodorowych – przez samorządy. Na ten cel przeznaczonych zostanie 1,2 mld zł w ramach Krajowego Planu Odbudowy z programu „Zielony Transport Publiczny” (ZTP). Program „Mój elektryk” obejmie natomiast zakup samochodów elektrycznych (popularnie mówiąc: elektryków) przez osoby indywidualne, a w jego ramach wyasygnowanych zostanie na ten cel 500 mln zł. 

Do 2030 roku tylko autobusy zeroemisyjne

Te działania, wymuszone po części przez politykę klimatyczną UE, pozwolą z biegiem lat zmienić obraz polskich miast i polskich dróg. Będą z nich znikać coraz bardziej wysłużone pojazdy

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze