Wakacyjny horror

Dodano: 04/08/2021 - Nr 31 z 4 sierpnia 2021

Felieton [Krótko i na temat]

Przez kilka lat będąc freelancerem (to zawsze brzmi lepiej niż „bezrobotny absolwent nauk społecznych”) nie miałem zbyt wiele zajęć, więc i urlop nie był moją pierwszoplanową potrzebą. 

Jak to w życiu bywa, potem karta odwróciła się aż za bardzo i odkąd obroniłem swój doktorat, pracy było coraz więcej, a gdy ktoś pyta mnie, kiedy planuję jakiś dłuższy wypoczynek, tylko uśmiecham się smutno nad swoim losem. Może jednak dzięki temu właśnie omija mnie ten coroczny horror, jakim według mediów są wakacje Polaków i z ich udziałem. Gdziekolwiek się bowiem ruszą, piją tylko, darmowym poczęstunkiem gospodarują rabunkowo, krzyczą, zanieczyszczają, słowem – zgroza. Do niedawna pisano, że to głównie przez 500 plus, ale skoro ten pomysł obecnie przypisuje swoim kolegom i koleżance Kopacz sam Donald Tusk, już pisać tak nie wypada. Wracając jednak do głównego wątku – Polacy klaszczą w samolocie, zgłaszają absurdalne skargi i hałasują. Wstyd na cały świat dla kilku pań i

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze