Jednak jesteśmy lepsi…

Dodano: 04/08/2021 - Nr 31 z 4 sierpnia 2021

Felieton [Pan Jacek dla Ciebie]

Coroczna taplanina Owsiaka w błocie tym razem udała się wyjątkowo. Na scenie jeden z muzyków zarzucił hasło „J*** PiS”. Młodzież wesoło je podchwyciła. I w sumie chyba mnie to nie dziwi. Bo wszystko to jest tak oryginalne jak wypowiedzi Olgi Tokarczuk i Macieja Stuhra. A że chamskie? Nie takie rzeczy widziałem na stadionach. 

Różnica jest taka, że teraz ci, którzy pałają zachwytem, kiedyś oburzali się na kibicowskie przyśpiewki, mówiąc o faszyzmie i języku nienawiści. No, ale przecież czytelnicy „GW” wiedzą już, że „w…ć” to nie jest obraźliwe słowo. Znaczy się wiedzą, że można tak mówić do PiS-owców. Jeden ze znajomych opowiadał mi, że podczas szczytu Strajku Kobiet na straganie obsługiwała go kobieta w maseczce z błyskawicą. Postanowił więc po zrobieniu zakupów pożegnać się słowami Marty Lempart. Efektem było oburzenie i awantura. Bo oni naprawdę myślą, że chamstwo do nich nie wróci i że działa to tylko w jedną stronę. Na razie jest to w jakimś sensie

     
57%
pozostało do przeczytania: 43%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze