Być po stronie ofiar

Dodano: 04/08/2021 - Nr 31 z 4 sierpnia 2021

Felieton [Walka o dusze]

Raport Państwowej Komisji ds. Pedofilii powinien boleć. I to nie z powodu zawartych w nim danych (warto mieć świadomość, że wstępnych i wymagających pogłębienia oraz analizy), ale dlatego, że za każdą z tych danych kryje się dramatyczna historia skrzywdzonego dziecka. 

Współczesna psychologia, ale także twarde dane zawarte w raporcie, uświadamiają, z jakim dramatem stykają się dzieci molestowane seksualnie. Ich życie diametralnie się zmienia, kończy się dzieciństwo, a rany zadane przez sprawcę określają często ich późniejszy los. I nie wolno, nigdy nie wolno o tym zapominać, tak jak nie wolno zapominać o tym, że małoletnie ofiary nigdy nie ponoszą odpowiedzialności za czyny dorosłych. Nie istnieje nic takiego jak współudział dziecka w przestępstwie pedofilii. To dorosły jest za to odpowiedzialny i nic go nie usprawiedliwia. Uświadomienie sobie tych prawd prowadzi nas do wielkiego wezwania do przemiany mentalności, do nawrócenia. Co ma ono oznaczać? To

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze