Tyran, parias, wasal. Rok Łukaszenki

Dodano: 04/08/2021 - Nr 31 z 4 sierpnia 2021

ŚWIAT [Białoruś, Alaksandr Łukaszenka, Rosja]

Niemal dokładnie rok po wyborach prezydenckich, których sfałszowanie uruchomiło rewolucję białoruską, Alaksandr Łukaszenka może się chwalić spacyfikowaniem kraju. Po rozprawie z opozycją wziął się za polską mniejszość, niezależne media i organizacje pozarządowe. Izolowany na arenie międzynarodowej, coraz mocniej wpada w objęcia Rosji.

14 lat więzienia – taki wyrok usłyszał najpoważniejszy polityczny rywal Łukaszenki. Nie był to wyrok zaoczny, bo i nie o Swietłanę Cichanouską chodzi. 6 lipca dobiegł końca proces Wiktara Babaryki. Babaryka siedzi za kratami od ponad roku. Trafił tam, bo miał wielkie szanse w uczciwych wyborach pokonać Łukaszenkę. Skazano go za malwersacje finansowe i łapówki. Z różnych niezależnych sondaży wynika, że ten były szef banku wciąż pozostaje najpopularniejszym politykiem na Białorusi. Ale pokazują one również, że i Łukaszenka wciąż ma solidną bazę, bo popiera go 25–30 proc. rodaków. Polityczny obraz Białorusi wcale bowiem nie jest

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze