Wodne potwory. Sumy gryzinogi

FOT. PIXABAY, WIKIPEDIA, FACEBOOK
FOT. PIXABAY, WIKIPEDIA, FACEBOOK

ŚRODOWISKO [Pływać ostrożnie i uważać na ryby]

Sezon na ogórki w Polsce trwa. Cechą charakterystyczną przełomu lipca i sierpnia są nie tylko stoiska ze słoikami w supermarketach, ale również wysyp lekkich tematów w mediach. Tegoroczne lato też ma swojego bohatera. Sum ludojad straszy w Jeziorze Białym na Lubelszczyźnie. W tym wypadku należałoby jednak mówić o gryzinogach.

„Dzień dobry, nazywam się Izabela i dzisiaj przydarzyła się nam ciekawa sytuacja w Jeziorze Białym i pomyślałam że może to Państwa zainteresować. W czasie pływania na supie (dmuchana deska) z moim 12-letnim synem Szymonem syn wyskoczył na środku jeziora, żeby popływać – po chwili zaczął krzyczeć, że coś go ugryzło, i szybko zaczął płynąć w stronę supa. Pomyślałam, że coś mu się wydawało, ale gdy wszedł na deskę, stopa zaczęła krwawić, widać było ślady ugryzienia, jakby tarką – cała stopa musiała znaleźć się w paszczy suma :)” – taka informacja, która ukazała się na portalu wlodawa.net, wzbudziła sensację w mediach. Rybę, która

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze