Być jak Szakal

Książka [Sensacja]

Mało książek odegrało taką rolę w rozwoju gatunku powieści sensacyjnej jak „Dzień szakala”. Powieść Forsytha i kolejne filmy zdominowały nasze wyobrażenia na temat najemnych zabójców, czego nie może zmienić fakt, że prawdziwy „Szakal” – Carlos Ilicz Ramirez – odsiaduje wyrok dożywocia we francuskim więzieniu. 

„Gambit zbójcy” Tony’ego Kenta to jedna z powieści czerpiących inspirację z tamtej klasyki. Jednak w pierwowzorze scena zamachu na generała de Gaulle’a jest kulminacją opowieści, tu rzecz zaczyna się w dniu ataku, którego celem staje się były wiceprezydent Stanów Zjednoczonych i aktualny premier Zjednoczonego Królestwa. Pomysł jest dość misterny. Usadowiony wysoko ponad Trafalgare Square zabójca zabija ochroniarkę, torując faktycznemu zabójcy drogę do podium z celebrytami, a po zamachu ma sprzątnąć głównego wykonawcę. Sprawa pozornie łatwa, Jeshua jest jednym z ekipy snajperów mających dbać o bezpieczeństwo ceremonii. Przypadek jednak krzyżuje te

     
60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze