Z nieba włoskiego do Polski. Sto lat polskiego przemysłu lotniczego

Historia [Rozwój lotnictwa]

Gazy bojowe, karabiny maszynowe, okręty podwodne, czołgi i samoloty – przez cztery lata trwania wielkiej wojny technika radykalnie odmieniła pola bitew. Im dłużej trwał konflikt, tym bardziej w przeszłość odchodziło rycerskie podejście do przeciwnika, w krwawej jatce nie było miejsca dla dawnego romantyzmu wojaczki. Dla wielu stało się jasne, że są świadkami narodzin wojny totalnej. A w wojnie totalnej kobiety pracujące przy taśmie w fabryce amunicji mogą znaczyć więcej niż dywizja wyszkolonych w walce mężczyzn. Indywidualne męstwo stawało się niekoniecznym dodatkiem do technologii, ta zaś była wynikiem wytężonej pracy cywili na głębokim zapleczu frontu.

W grudniu 1903 roku bracia Wilbur i Oliver Wright dokonali pierwszego udanego lotu na maszynie cięższej od powietrza napędzanej silnikiem. Już sześć lat później rozpoczęli budowę samolotów dla armii USA. W czasie I wojny lotnictwo rozwijało się błyskawicznie i coraz pewniejsze stawało się, że to czołgi i

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze