Zielony Ład to szansa dla polskich rolników. Rozmowa z komisarzem UE Januszem Wojciechowskim

FOT. JERZY DUDEK / FORUM
FOT. JERZY DUDEK / FORUM

WYWIAD NUMERU [Polskie rolnictwo, perspektywy, program]

Zielony Ład w rolnictwie jest przełomową zmianą i szansą na przywrócenie znaczenia małych gospodarstw – rozproszona, przyjazna środowisku produkcja, mniej intensywna, lecz bardziej w zgodzie z naturą. Niektórzy mówią, że to jakaś lewicowa ideologia, ale przypomnę słowa Jana Pawła II, który zwracając się do rolników, mówił: „Człowiek nie może ulegać pokusie zysku za wszelką cenę kosztem natury, bo wcześniej czy później natura zbuntuje się przeciwko człowiekowi”. Ten przekaz jest chyba czytelny, a ja ująłbym to jeszcze prościej: rolnictwo to nie przemysł; gospodarstwa to nie fabryki; zwierzęta to nie maszyny – mówi „Gazecie Polskiej” Janusz Wojciechowski, komisarz UE ds. rolnictwa, z którym rozmawiamy o Zielonym Ładzie, przyszłości rolnictwa w Europie i bezpieczeństwie żywnościowym naszego kraju. Rozmawia Jacek Liziniewicz

Panie Komisarzu, zacznijmy od pytania natury ogólnej. Gdy 16 lat temu studiowałem socjologię na SGGW, studentom wmawiało się, że

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze