Polski Ład. Dogonić Europę, by zostać u siebie

rys. Rafał Zawistowski
rys. Rafał Zawistowski

OPINIE [Poziom życia, małe miasta, wieś]

Doganianie Europy to w optyce Jarosława Kaczyńskiego szansa na zwiększenie efektywności polskiej gospodarki i jak najszerszy dobrostan społeczny. To zupełnie coś innego niż xero-modernizacja kulturowa albo kompradorska wizja państwa efektywnie obsługującego tylko elity. 

Pod koniec czerwca prezes Prawa i Sprawiedliwości podczas wizyty w Wysokiem Mazowieckiem prezentował Polski Ład. Rządowa strategia „to przede wszystkim plan dogonienia do końca tej dekady przeciętnej europejskiej, jeśli chodzi o dochód na głowę, realny, liczony w sile nabywczej. W tej chwili jesteśmy na poziomie 77 proc. Takiego skoku nie wykonaliśmy jeszcze nigdy” – wyjaśniał. Ten wątek powtarza się od lat w wypowiedziach szefa rządzącej partii. 

Lewica też chce „doganiać Europę”

Komentatorzy często podkreślają, że podobne motywy dałoby się odnaleźć właściwie u większości polityków i niemałej części ekspertów zajmujących się naszym rozwojem w czasach

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze