Wróciło ocieplenie klimatu!

Felieton [Pan Jacek dla ciebie]

Jeszcze dobrze nie umilkły głosy o tym, że klimat się wcale nie ociepla, bo w maju i kwietniu było zimo, a już po kilku ciepłych dniach ruszyli do boju zwolennicy globalnego końca świata. Ci ostatni udowadniają z kolei, że jeżeli nie wyłączymy spalania węgla, to wszyscy się ugotujemy, mimo że jeszcze dwa miesiące temu można było wnosić z zimna, że wcale się nie ociepla. Powiem Państwu szczerze, nie umiem ocenić, kto w tych sporach ma rację.

Zjawisko jest trudne do rozpoznania, ale tak jakoś mam wewnętrzne przeczucie, że nasze obawy i depresje klimatyczne za 100 lat będą tak śmieszne jak realne konferencje naukowców, którzy na początku XX wieku zastanawiali się, co zrobić z końskim łajnem, które miało przykryć Londyn. Prognozowanie historii ludzkości 80 lat do przodu ma taki sens jak zadanie z pierwszej klasy szkoły podstawowej pt. „Świat za 100 lat”. Gdyby wszystko się sprawdziło i miałbym rację, to wszyscy byśmy mieli czapki ze śmigiełkiem i latali dzięki

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze