Sukces

Felieton [Pan Jacek dla Ciebie]

Piszę ten komentarz przed wyborami na prezydenta Rzeszowa. Według sondaży wszystko miało szansę rozstrzygnąć się jeszcze w pierwszej turze na rzecz Konrada Fiołka, kandydata totalnej opozycji. Paradoksalnie nie byłaby to zła informacja dla Prawa i Sprawiedliwości. 

Oto bowiem znowu odżyłyby głosy w opozycji zachęcające do łączenia się za cenę rezygnacji z programu i jakiejkolwiek wizji Polski. Takie głosy doskonale ułatwiają Jarosławowi Kaczyńskiemu postawienie konkurentów politycznych do kąta, napiętnowanie ich jako złych, totalnych i bezmyślnych. Po chwilowej normalnej polityce, gdzie PiS można było traktować jak partnera, konkurenta, a poszczególnych posłów nawet jako potencjalnych współpracowników, znów wrócimy do okrzyków: „Kto nie z Budką, ten za PiS-em, hop, hop, hop!”. Że nic z tego nie wynika? A kogo to obchodzi? Taktyka ta jest rakiem polskiej polityki i dosłownie dewastuje scenę publiczną. Opozycja nie rywalizuje na pomysły i wizje kraju, lecz

     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze