Szczepienia dzieci dla dobra dziadków. Nie ma czasu do stracenia. Skutki uboczne takie same jak u dorosłych

Społeczeństwo [Szczepienia dzieci, badania, skutki]

7 czerwca ruszyło szczepienie młodzieży w wieku 12–15 lat. Europejska Agencja Leków wydała na to zgodę, a eksperci od wirusologii przekonują: szczepionki są bezpieczne, nie ma czasu do stracenia. Im szybciej zaszczepi się jak największa część populacji, tym większe szanse na uniknięcie jesienią tragicznej powtórki z liczby zakażeń i zgonów, które obserwowaliśmy podczas trzeciej fali.  

W USA w maju Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) wydała zgodę na dopuszczenie szczepionki Pfizer/BioNTech do podawania dzieciom powyżej 12. roku życia. Koncern sprawdził, jak działa preparat, na grupie 2250 chętnych w młodszej grupie wiekowej. Okazało się, że na 2250 osób u żadnego dziecka nie stwierdzono zakażenia. Pojawiło się natomiast 18 przypadków COVID-19 wśród tych, którzy otrzymali jedynie placebo. Co ważne, Amerykanie nie stwierdzili odchyleń od normy w zakresie skutków ubocznych szczepionki – były one dokładnie takie same jak u dorosłych. Najczęstsze odczyny

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze