Stare kłamstwa w nowych dekoracjach

rys. Rafał Zawistowski
rys. Rafał Zawistowski

OPINIE [SPRAWA ZAMORDOWANIA PYJASA WRÓCIŁA]

Sprawa zabójstwa studenta Stanisława Pyjasa przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa już nie rozgrzewa publicznych dyskusji. Jednak za sprawą Marii Anny Potockiej i dziennikarza „Gazety Wyborczej” Wojciecha Czuchnowskiego znów – na moment – wyszła na światło dzienne. 

Po raz pierwszy w III RP dwoje autorów odważyło się na publiczne łgarstwa i powielanie tez głoszonych niegdyś przez adwokata byłych esbeków Jana Widackiego (dawnego wykładowcę kursów w Legionowie) i samo środowisko dawnych komunistycznych agentów. Co ciekawe, powielający dziś esbeckie kłamstwa Czuchnowski na początku lat 90. – jako dziennikarz „Czasu Krakowskiego” – należał do najbardziej zagorzałych tropicieli dawnej esbeckiej agentury. Po półwieczu okazuje się, że sprawa mordu na krakowskim studencie nadal budzi emocje, a brak jej ostatecznego wyjaśnienia rodzi okazję do nadużyć i prób wybielania komunistycznych morderców.

Sprawa do dziś niewygodna?

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze