Lewactwo do garów

Dodano: 02/06/2021 - Nr 22 z 2 czerwca 2021

Felieton [Lubię dinozaury]

Jest sobie w Polsce niejaki Jaś. Kapela Jaś. Ma 37 lat, ale chce, żeby mówić do niego zdrobnieniami. Jaś jest znaną postacią lewicy, poetą, publicystą i autorytetem od spraw weganizmu i globalnego ocieplenia. Jaś też niedawno wystąpił w programie internetowym i poopowiadał o swoich ideałach. I okazało się to jednak wyjątkowe na tyle, że warto państwu o tym opowiedzieć. 

Jaś najpierw stwierdził, że kilka milionów kobiet w Polsce jest gwałconych, dowód stanowi raport, ale on nie pamięta jaki. Potem stwierdził, że sam zna wielu gwałcicieli, ale nie zgłasza tego na policję, bo jej nie lubi. Że dla niego pieniądze nie są ważne, a potem na wizji bierze 600 zł za robienie z siebie idioty. Opowiadał też, że psy należy karmić warzywami. Wreszcie stwierdził, że on woli świat, w którym jest więcej poetów takich jak on, niż ekspedientek czy kucharek, bo tak jest lepiej dla kultury. I to jest właściwie clou zrozumienia współczesnego lewaka. To ich absurdalne poczucie

     
43%
pozostało do przeczytania: 57%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze